XI Kongres Przemysłu i Rynku Motoryzacyjnego

Tematykę prezentacji i debat jedenastej edycji Kongresu zdominowała troska o kondycję branży, a w szczególności przemysłu produkującego części motoryzacyjne w kontekście wyzwań i zagrożeń dla rodzimego rynku.

Wydarzenie miało miejsce 8 grudnia 2016 r. w Sali pod Kopułą w Ministerstwie Rozwoju. Pośród gości zagranicznych znaleźli się przedstawiciele dwóch najważniejszych europejskich organizacji branżowych CLEPA i FIGIEFA. Trzeba bowiem wiedzieć, że w trakcie spotkania mowa była o perspektywach dla rynku w kontekście globalnych wyzwań (m.in. elektromobilności, autonomicznych pojazdów, systemów telematycznych). Ciekawie zabrzmiał apel Cezarego Kaźmierczaka, Prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), by uczestnicząc „w gospodarczych mistrzostwach świata” rząd lepiej rozumiał faktyczne potrzeby biznesu. Wyrazem tego powinny być przepisy sprzyjające rozwijaniu w pełni konkurencyjnego rynku motoryzacyjnego opartego na zasadach wolnorynkowych.

Podczas Kongresu SDCM poruszonych zostało wiele ważnych tematów dla przedsiębiorców działających na rynku motoryzacyjnym. Dużo mówiono o produkcji części motoryzacyjnych w Polsce, gdyż jej wartość to ponad 70 mld złotych, a dynamika wzrostu rok do roku wynosi ponad 9%. Jednocześnie producenci części motoryzacyjnych tworzą ponad 120 tysięcy miejsc pracy.

Udział polskiej produkcji w europejskim rynku motoryzacyjnym wynosi 3%. Jednak, co ciekawe, to nasz kraj zajmuje bardzo wysokie 12 miejsce wśród największych eksporterów części motoryzacyjnych na świecie, a wartość eksportu jest zaledwie 2,5 razy mniejsza niż producentów działających na rynku chińskim!

Największymi rynkami zbytu dla rodzimych wytwórców są w UE Niemcy (42% udziału), Czechy (9%), Wielka Brytania i Francja (po 6%), Słowacja i Włochy (po 5%). Prezentujący owe wyniki podkreślali, że o konkurencyjności naszego przemysłu motoryzacyjnego decydować będzie zaangażowanie w rewolucję określaną jako Przemysł 4.0. To połączenie świata informacji ze światem urządzeń/maszyn, które umożliwi szybszą produkcję krótkich serii, wzrost efektywności fabryk i redukcję kosztów.

Podczas Kongresu producenci części wielokrotnie podkreślali, iż niejasne i niestabilne przepisy prawno-podatkowe znacząco utrudniają rozwój działalności przedsiębiorstw. Jako drugi czynnik stojący na drodze rozwoju wskazywali zbyt powolne procesy administracyjne dla projektów budowlanych w Polsce.
Na spotkaniu w Ministerstwie wystąpił także dyrektor CLEPA, pan Frank Schlehuber, przedstawiając europejski punkt widzenia producentów części motoryzacyjnych, a w szczególności odnosząc się do prawa wolnego wyboru konsumentów powiedział, że kwestie bezpieczeństwa i ochrony nie mogą prowadzić do niesprawiedliwych ograniczeń w dostępie do danych.

Alfred Franke

Wśród ponad 300 uczestników spotkania nie zabrakło przedstawicieli rodzimych przedsiębiorców. Wystąpieniom prelegentów i debatom przysłuchiwali się przedstawiciele Ministerstwa Rozwoju, Środowiska i Finansów. Swoje stanowisko w kwestii potrzeb zmian uwzględniających punkt widzenia branży motoryzacyjnej dotyczący funkcjonowania Stacji Kontroli Pojazdów, jak i wsparcia dla wolnej konkurencji wyraził przedstawiciel Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa – Minister Jerzy Szmit.
Nie mniej ciekawych wniosków dostarczyła prezentacja w której zwrócono uwagę na udział w rynku segmentu niezależnego oraz segmentu autoryzowanego w zakresie napraw eksploatacyjnych, mechanicznych, elektronicznych oraz serwisowania. Nie jest zaskoczeniem, że autoryzowane punkty napraw dominują, gdy mowa o najmłodszym parku pojazdów. Serwisy z autoryzacją cieszą się 85% udziałem w przypadku świadczenia usług samochodów, które mają nie więcej niż 4 lata. Ale już właściciele pojazdów starszych (powyżej 8 lat) zdecydowanie częściej powierzają je aftermarketowi. Wyniki powyższe stanowiły średnią z 5 krajów (Polska, Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania). Oczywiście nieco inaczej rozkład ten wygląda na rynku polskim, gdzie średni udział w rynku tych dwóch segmentów pokazuje nieco silniejszą pozycję niezależnych.

Warto też podkreślić, że w przeciągu ostatnich 24 miesięcy rynek części i napraw w Polsce wykazał wysoką, bo aż 8-procentową dynamikę wzrostu, podczas gdy inne europejskie kraje takie jak – Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania – osiągnęły o wiele mniejsze wzrosty, rzędu 1 do 3% – podkreślał Alfred Franke, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych.
Podczas Kongresu prezentacje odbywały się w bardzo zróżnicowanej i ciekawej formie. Między innymi przeprowadzono interaktywne głosowania pokazujące iż ponad 62% dystrybutorów części motoryzacyjnych w 2016 roku spodziewa się wzrostów sprzedaży, przy czym, aż ponad połowa z nich przewiduje wzrosty większe niż 10%.

O najważniejszych wyzwaniach dla niezależnego rynku mówiła Sylvia Gotzen, reprezentująca europejską organizację FIGIEFA. Mowa była o rygorach homologacji części zamiennych, ale główny nacisk prezentacji przedstawiał ryzyko wynikające z faktu, że producenci samochodów chcą zamknąć dostęp do danych niezbędnych do serwisowania nowo powstających modeli samochodów.

„Troską niezależnych uczestników rynku powinien być swobodny dostęp do systemów diagnostyki pokładowej (OBD) i kompleksowej informacji technicznej (RMI). Dlatego apeluję do polskiego rządu – wesprzyjcie swobodę napraw! Uczyńcie przykład dobrych rozwiązań legislacyjnych, wszak każdy konsument, winien mieć swobodę wyboru – komu powierzy serwisowanie i naprawę swego dobra” – podkreślała Dyrektor Generalna FIGIEFA.

Z powyższym apelem korespondowały wyniki głosowania zebranych na sali. Gdy pytano, jakie spośród pięciu czynników najbardziej wpłynęły na zmianę wartości rynku motoryzacyjnego w roku 2016, producenci wskazali odpowiedź „komplikacja systemów samochodowych”.

Jerzy Szmit